Poseł PO chce przywrócenia do pracy zwolnionej położnej

2020-03-25 15:32

Poseł Marek Sowa (PO) chce natychmiastowego przywrócenia do pracy zwolnionej dyscyplinarnie położnej. W tej sprawie zwrócił się do starosty nowotarskiego, który jest zwierzchnikiem dyrektora Szpitala Specjalistycznego w Nowym Targu, w którym pracowała kobieta. Powodem zwolnienia położnej była krytyka szpitala z brak podstawowych środków ochrony w czasie koronawirusa.

"Skandalicznej decyzji Marka Wierzby, Dyrektora Podhalański Szpital Specjalistyczny im. Jana Pawła II w Nowym Targu o zwolnieniu dyscyplinarnym położnej Pani Renaty Piżanowskiej nie można zaakceptować. Dlatego wystąpiłem do Starosty Nowotarskiego, zwierzchnika służbowego dyrektora o natychmiastową zmianę tej haniebnej decyzji. Mam nadzieję, że pomimo kwarantanny Starosta szybko podejmie stosowne decyzje" – napisał poseł Sowa na Facebooku. Zdaniem Marka Sowy decyzja dyrektora szpitala bulwersuje opinię publiczną i jest rażąco krzywdząca dla pani Renaty Piżanowskiej. Poseł poprosił również starostę o wyciągnięcie wobec dyrektora placówki konsekwencji służbowych. Sowa zwraca uwagę, że decyzja Wierzby, który jest radnym wojewódzkim Prawa i Sprawiedliwości, "może mieć wymiar polityczny i mieć na celu zastraszenia pracowników mających inne niż dyrektor poglądy polityczne". Dyrektor wierzba, który w piątek rozmawiał z położną i wręczył jej dyscyplinarkę, wcześniej miał kontakt z posłem PiS Edwardem Siarką, u którego w niedzielę potwierdzono zakażenie koronawirusem. Marek Wierzba przebywa w domowej kwarantannie.