To na szczęście tylko żarty przyjezdnych. Jeden z górali przebierał się w strój człowieka lodu i straszył wędrujących po tatrzańskich szlakach turystów. - Jeden z mieszkańców Zakopanego siedział ukryty w kosówce w rejonie Kasprowego, wyskakiwał, straszył turystów i czekał na efekt - mówi Paweł Skawiński, dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego. - Efekt rzeczywiście był, bo poszła wiadomość, że Yeti nie został odnaleziony w Tybecie, tylko w Tatrach! Z czego wynika takie zachowanie? Może z nudów. Tatry znają także inne przypadki dziwnych zachowań turystów. Przed rokiem przyrodnicy spotkali na jednym z tatrzańskich szczytów Japończyka, który... grał na trąbce. Jak wyjaśniał potem służbie parku, tak zauroczyły go widoki, że musiał złożyć im hołd swoją muzyką.
Przebierał się za Yeti i straszył turystów!
2013-10-15
16:06
W Tatrach grasuje Yeti! W wakacje turyści spotykali tego stwora w rejonie Kasprowego Wierchu...
Posłuchaj materiału Łukasza Bobka o Yeti grasującym w Tatrach