W Babiogórskim Parku Narodowym sporo osób wybrało się w rejon Babiej Góry i Diablaka właśnie po to, by oglądać wschód słońca. Jeden z wędrowców poślizgnął się na szlaku i złamał rękę. Ratownicy górscy sprowadzili mężczyznę na parking na Polanie Krowiarki, skąd poszkodowanego zabrała rodzina. Choć szlaki w Beskidach są otwarte, przyrodnicy z parku narodowego, jak i ratownicy apelują do wędrowców, by, jeśli nie muszą, nie wybierali się na razie w góry. W górnych partiach Beskidów jest niebezpiecznie, zalega jeszcze śnieg, a miejscami szlaki są oblodzone. Chodzi także o zmniejszenie ryzyka zarażenia się koronawirusem.
ratownicy górscy muszą interweniować
2020-04-22
15:19
Dopiero co szlaki w górach zostały otwarte, a już ratownicy górscy muszą interweniować. W Beskidach ratownicy Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego pomagali turyście, który poszedł oglądać wschód słońca i poślizgnął się na szlaku.