W jednym z domów została zamordowana 59-letnia kobieta. Kilka godzin później w czołowym zderzeniu z ciężarówką na "Zakopiance" zginął jej 31-letni syn. - Kobieta zmarła od uderzenia w głowę - mówi Józef Palenik, prokurator rejonowy w Nowym Targu. - Ciosy zostały najprawdopodobniej zadane narzędziem typu młotek. Z resztą taki właśnie młotek znaleźliśmy w czasie oględzin na miejscu zdarzenia. Niestety, wszystko wskazuje na to, że zdarzenie rozegrało się z udziałem syna tej kobiety. A później syn zginął w wypadku drogowym w Rdzawce. Są wręcz przypuszczenia, że celowo doprowadził do tego wypadku. Ciało kobiety znalazł jej mąż, który wrócił do domu z podróży. Śledczy dowiedzieli się od niego, że syn leczył się psychiatrycznie. W styczniu miał trafić do szpitala.
Rodzinna tragedia na Podhalu - zabił matkę, potem wjechał pod ciężarówkę?
2016-12-15
14:46
Zabił matkę, bo miał głęboką depresję, a potem popełnił samobójstwo - to główna hipoteza śledczych po rodzinnej tragedii w Nowym Targu.