Strażacy ćwiczyli w Zakopanem

2016-11-08 10:19

Strażacy z Podhala, policjanci, ratownicy medyczni oraz strażnicy miejscy wzięli udział w największych na Podhalu ćwiczeniach bojowych. Według scenariusza zapalił się jeden z największych hoteli w Zakopanem i trzeba było ewakuować turystów.

Ćwiczenia w Zakopanem
Autor: Archiwum serwisu Ćwiczenia w Zakopanem

Ćwiczenia odbyły się w hotelu Nosalowy Dwór w Zakopanem. - Założenie jest takie, że pożar powstał w części garażowej, zapaliły się samochody, jest silnie zadymienie, które niewątpliwie utrudnia nam prowadzenie tych działań no i oczywiście są osoby poszkodowane do ewakuacji - tłumaczył Stanisław Galica, komendant Państwowej Straży Pożarnej w Zakopanem. Jak dodał komendant, w przypadku tak dużych obiektów niezwykle ważna jest współpraca z obsługą obiektu, dowodzący akcją ma obowiązek zebrać jak najwięcej danych na temat tego co się dzieje, bo to rzutuje na dalsze prowadzenie akcji ratowniczo - gaśniczej. W ćwiczeniach wzięło udział 24 jednostki straży - zarówno zawodowej, jak i ochotników z powiatu tatrzańskiego i nowotarskiego. Strażaków wspomagała zakopiańska policja, funkcjonariusze zabezpieczali drogi dojazdowe, zajmowali się regulacją ruchu i zabezpieczaniem mienia po pożarze. - Współczesny charakter działań wymusza współdziałanie wielu instytucji, nie tylko straży i policji, ale także pogotowia gazowego, energetycznego, stacji sanepidu. Oczywiście my jesteśmy na pierwszej linii i musimy zabezpieczyć to działanie we wstępnej fazie - mówił inspektor Michał Gawlik - komendant Powiatowej Policji w Zakopanem.