- Ja bym limitował. Bo to jest za dużo ludzi. Moim zdaniem powinni ograniczyć nieco – mówi pani Bronisław, kierowca busa pasażerskiego z Zakopanego. Inni góral z Zakopanego dodaje, że to bez sensu, bo Polacy i tak pójdą w góry – mimo zakazów. Sami turyści są podzieleni. - Ja uważam, że powinni reglamentować wejścia, bo faktycznie jest za dużo ludzi w górach. Ciężko się czasami chodzi po szlakach w takich tłoku. Jakby mniej ludzi było mniej, może ludzie by się podzielili w czasie. Byłby większy komfort wędrowania – mówi pani Anna, turystka spotkana przez naszego reportera w Kuźnicach. Inni wędrowiec dodaje, że to bez sensu. - Mamy wolność, teren parku jest tak duży, że każdy się zmieści – dodaje. A co na to Tatrzański Park Narodowy? TPN na razie nie ma zamiaru limitowania wejść w góry latem. - Ta sytuacja korków na szlakach trwa kilkanaście dni w roku w sumie, głównie w szczycie sezonu, w weekendy i na kilku szlakach. Tatrzańska przyroda też jest już do tego przygotowana. Zwierzęta już wiedzą, że są miejsca jak Morskie Oko, rejon Kasprowego Wierchu, gdzie w ciągu dnia jest mnóstwo ludzi. Wybierają więc inne, spokojniejsze rejony – mówi Jan Krzeptowski-Sabała z TPN. Przyrodnik dodaje, że trudno byłoby wprowadzić reglamentację turystów. - Bo w dane miejsce w Tatrach można wejść wieloma szlakami. Np. Rysy, gdzie ostatnio po stronie słowackiej była wielka kolejka. Tam można wejść także od polskiej strony. Może więc tak się zdarzyć, że jeśli z jednej strony komuś zabronimy, wejdzie na dany szczyt innym szlakiem. Ten system z pewnością nie byłby szczelny – zaznacza Jan Krzeptowski-Sabała.
Tatry. Czy powinno się limitować wejścia na górskie szlaki?
2020-08-03
23:40
Tatry przeżywają najazd turystów. Kilka dni temu internet obiegło nagrania długiej kolejki chętnych by wejść na Rysy - najwyższy szczyt polskich gór. Kolejki są także pod Giewontem, czy na Orlej Perci. Wędrowanie w takich tłumie nie jest niczym przyjemnym. Stąd też znów podniosły się głosy, że w Tatrach jest za dużo ludzi i najwyższy czas na limity. Pomysł na swoich zwolenników i przeciwników.
Posłuchaj: