- Nigdzie w Tatrzańskim Parku Narodowym nie można poruszać się na hulajnogach elektrycznych. My oczywiście zdajemy sobie sprawę z tego, że ruch osób na hulajnogach według przepisów zrównany jest z ruchem pieszych. Natomiast trzeba pamiętać, że w Tatrach, a w szczególności na drodze do Morskiego Oka, mamy do czynienia z dużym spadku drogi, duży ruch turystyczny i wozy konne, a więc potencjalne ryzyko wypadku. W związku z tym podjęliśmy decyzję o tym, by drogę dla hulajnóg zamknąć. Tym bardziej, że już pojawiały się próby takiej aktywności w tym miejscu – mówi Szymon Ziobrowski, dyrektor TPN. Tymczasem hulajnogi na wypożyczenie zaczęły zalewać także samo Zakopanego. Na miejskich ulicach widać rozstawione i porzucone hulajnogi, które można wypożyczyć na określony czas. Zakopane może niebawem mieć problem podobny jak Kraków – że hulajnogi na wynajem będą zaśmiecały miasto. Marek Trzaskoś, komendant straży miejskiej w Zakopanem, zaznacza, że właściciel tych pojazdów nie kontaktować się z miastem w sprawie tego biznesu. - Czekamy na interpretację prawną zaistniałej sytuacji, która jest dla nas nowa. Będziemy starali się uporządkować ten problem – zapowiada komendant. Straż miejska próbowała kontaktować się z firmą, która jest właścicielem hulajnóg. Na razie jednak bez żadnego odzewu z drugiej strony.
Tatry. Elektryczne hulajnogi zakazane na szlaku do Morskiego Oka
2020-06-27
0:28
Hulajnogami elektrycznymi nie zdobędziemy Morskiego Oka w Tatrach. Tatrzański Park Narodowy ostatecznie zakazać poruszania się tym sprzętem do asfaltowym szlaku do słynnego tatrzańskiego stawu. Zrobił to po tym, jak pojawiły się już próby zdobycia stawu.
Posłuchaj co mówi Szymon Ziobrowski, dyrektor TPN: