- Głównymi miejscami, gdzie docierają turyści są to te kultowe miejsca. Czyli Morskiego Oka i Dolina Rybiego Potoku. I nie ma się co dziwić. To staw, który należy do 10 najładniejszych jezior górskich na świecie. Sam tam lubię chodzić. Podobnym miejscem jest Dolina Kościeliska, rejon Kasprowego Wierchu, czy Hala Gąsienicowa i popularny Murowaniec – mówi Wojciech Szatkowski, przewodnik tatrzański. I to właśnie tak kumuluje się największy ruch turystyczny w górach. Są jednak w Tatrach równie piękne miejsca, ale już nie tam popularne jak wskazane wyżej miejsca. - Żeby nie być gołosłownym, wystarczy np. udać na Kopieniec Wielki. Dostępny spacerkiem w ciągu godziny z Cyrhli, czy w 1,5 godziny z Jaszczurówki. Tymczasem panorama z tego szczytu jest niepowtarzalna – mówi Piotr Bąk, starosta tatrzański i przewodnik górski. Warto wybrać się także do dolin zwieńczających Dolinę Chochołowską – dolinę Starej Roboty, Wyżnia Chochołowska, czy Dolina Jarząbcza, gdzie wędrował Jan Paweł II. - Warto odbijać z najbardziej popularnych szlaków. Np. jeżeli pójdziemy sobie zielonym szlakiem z Doliny Kościeliskiej na Wyżnią i Niżnią Polanę Tomanową, to znajdziemy się na pięknych widokowych polanach, gdzie nie ma ludzi – dodaje Wojciech Szatkowski. Zanim więc wybierzemy się na wakacyjne wędrówki po górach, warto przewertować przewodniki górskie i zaplanować naszą górską wycieczkę. Tak by dostrzec prawdziwe piękno gór, a nie tylko tłum ludzi.
Tatry. W górach jest mnóstwo pięknych szlaków, gdzie nie ma tłumów
2020-06-19
0:21
Magia Tatr przyciąga co roku setki tysięcy ludzi. Większość turystów zmierza do Morskiego Oka, doliny Kościeliskiej, czy na Halę Gąsienicową i Kasprowy Wierch. Jedna w Tarach jest dużo więcej wyjątkowo urokliwych miejsc, gdzie nie ma tłumów. I tam warto zaglądnąć w czasie tegorocznych wakacji.