Lód na tatrzańskich stawach jest nadal cienki i może się załamać pod ciężarem człowieka – ostrzega Tatrzański Park Narodowy. Tymczasem wpadnięcie do takiej wody może oznaczać szybką hipotermię i w konsekwencji śmierć. - Ten lód nie jest jeszcze gruby, te jeziora nie są całkiem zamarznięte, więc wchodzenie na taflę nie jest dobrym pomysłem, bo trzeba mieć świadomość, że pod nami jest wiele metrów zimnej wody. Już oddalenie się o kilka metrów na przykład od brzegu Morskiego Oka powoduje, że mamy pod sobą głębokość kilku-kilkunastu metrów. Kąpiel w takiej lodowatej wodzie może być bardzo niebezpieczna, śmiertelna - ostrzega Jan Krzeptowski-Sabała z Tatrzańskiego Parku Narodowego. Na dodatek w górach mamy bardzo wysoką - jak na tą porę roku - temperaturę i nadciągający halny. - Wyżej napływa bardzo ciepłe powietrze z południowego-zachodu. W nocy temperatura na Kasprowym przekroczyła plus 7 stopni, w tym czasie w Zakopanem było poniżej minus 1. Prognozy są takie, że halny będzie wiał z przerwami przez najbliższy tydzień, generował będzie to ciepłe powietrze. Prognozy mówią o 15 stopniach - dodaje Paweł Parzuchowski ze stacji meteo w Zakopanem. Wiatr będzie nie tylko ciepły, ale i porywisty. W górach halny może osiągać prędkość ponad 100 kilometrów na godzinę. Wszystko wskazuje więc na to, że tegorocze święta Bożego Narodzenia będą w Zakopanem na zielono.
TPN: Spacer po tafli Morskiego Oka może być śmiertelnie niebezpieczny
2019-12-17
17:09
Lód na tatrzańskich stawach jest nadal cienki i może się załamać pod ciężarem człowieka – ostrzega Tatrzański Park Narodowy.
Posłuchaj materiału Łukasza Bobka: