Tragedia w Białce Tatrzańskiej, drewniana brama spadła na kobietę i dziecko

2018-03-12 17:21

Służby z Podhala wyjaśniają przyczyny tragicznego wypadku w Białce Tatrzańskiej. Na spacerujących turystów przewrócił się duży drewniany "witacz".

zdj. ilustracyjne
Autor: Archiwum serwisu

Ciężka konstrukcja przygniotła 60-letnią kobietę i 9-letnie dziecko. Mimo reanimacji kobiety nie udało się uratować. Dziewczynka została przetransportowana śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Krakowie. - Dziecko ma poważne obrażenia - mówi Agnieszka Szopińska z policji w Zakopanem. - Na miejscu pracują policjanci, którzy będą ustalać przyczyny tego tragicznego zdarzenia - informuje. Drewniany "witacz" ma około 3 metrów wysokości. Na Podhalu wieje silny wiatr halny. Najprawdopodobniej to jego podmuchy mogły doprowadzić do wywrócenia się konstrukcji.​