Tragedia w Tatrach. Nie żyje turysta

2016-10-31 16:09

W ubiegłą sobotę na Rysach zginął turysta. Ciało 35 letniego obywatela Czech odnaleźli przy szlaku inni wędrowcy. Mężczyzna najprawdopodobniej zmarł na miejscu.

O wypadku powiadomili służby ratunkowe turyści z Łotwy, którzy widzieli człowieka spadającego z dużej wysokości ze szlaku na Rysy. Na miejsce, z uwagi na deszcz i silny wiatr, nie mógł dotrzeć śmigłowiec Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.- Turysta najprawdopodobniej spadł podczas próby wejścia na Rysy, co do przebiegu samego zdarzenie nie wiemy jednak nic,ze względu an to,że nikt nie był świadkiem zdarzenia. Wiemy z relacji turystów, którzy go znaleźli, że najprawdopodobniej widzieli tę osobę wcześniej, szła za nimi natomiast na wierzchołek Rysów nie podeszła - mówi Andrzej Maciata -ratownik TOPR. Ratownicy ostrzegają przed wyprawami w góry. Na szlakach leży twarda warstwa lodu przykryta na dodatek cienką warstwą świeżego śniegu. Ci którzy, chcą iść w wyższe partie, koniecznie powinni zabrać ze sobą raki i czekany.