Turysto pamiętaj o latarce!

2017-08-08 11:42

Wybierasz się w Tatry? Do plecaka weź nie tylko wodę i coś do jedzenia, ale także mapę i latarkę - najlepiej czołówkę - apeluje TOPR. Tymczasem wciąż większość turystów wybiera się w góry jedynie z telefonem komórkowym.

Best Hiking Headlamp
Autor: Archiwum serwisu Best Hiking Headlamp

W górach zmrok z dnia na dzień zapada coraz szybciej, ostatnio przekonała się o tym para turystów, którzy pomylili szlaki schodząc z Kasprowego Wierchu. Zamiast zejść na Halę Gąsienicową, poszli na Słowacją stronę - do Doliny Cichej. Wezwali pomoc, gdy zapadł już zmrok a jedynym źródłem światła był dla nich telefon komórkowy. I nie tylko dla nich, o oświetleniu zapomina większość miłośników górskich wycieczek. - Jedyne światło jakie mam to światło słoneczne no i to w telefonie, ale liczymy na to, że jednak wrócimy przed zmrokiem, planujemy wyjść i zejść - przekonują turyści. Latarka w telefonie to jednak za mało a góry potrafią zaskoczyć - ostrzega TOPR. - Podczas naszej wycieczki mogą wydarzyć się przeróżne sytuacje i powinniśmy być na to przygotowani. Chodzi tu nie o LED z telefonu komórkowego ale o prawdziwą czołówkę, najlepiej gdyby każdy uczestnik wycieczki taką latarkę posiadał - tłumaczy Kamil Suder, ratownik Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. TOPR-owcy zaznaczają, że telefon oczywiście trzeba przy sobie mieć na wypadek zagrożenia ale nie po to by oświetlać nim sobie drogę.