- Z wagi na to jak te drogi po zimie się posypały, rozpoczęliśmy łatać już te najgłębsze i najtrudniejsze dziury. To na razie są pojedyncze dziury. Czekamy na uchwałę rady miasta o przeznaczeniu pieniędzy na większa akcję łatania dziur - mówi Monika Jaźwiec ze spółki komunalnej Tesko, które zajmuje się łataniem dziur. Na pierwszy ogień drogowcy wzięli dziury na ulicach Jagiellońskiej i Nowotarskiej, czyli na ulicach gdzie jest największy ruch w mieście. - Łatamy te dziury, które najbardziej zagrażają kierowcom – dodaje prezes Tesko. Tegoroczna zima, choć nie była wyjątkowo śnieżna i mroźna, dała się mocno we znaki. To za sprawą mocno zróżnicowanych temperatur w ciągu doby. Nocami temperatura spadała poniżej zera, a w ciągu dnia była często dodatnia. To powodowało, że woda rozmarzała i zamarzała, co powodowało, że mocami zwiększała swoją objętość i rozsadzała szczeliny w asfalcie tworząc wyrwy i w efekcie dziury. Największe natarcie drogowców na dziury ruszy, gdy pogoda się polepszy. A ponadto wytwórnie masy bitumicznej do asfaltowania ulic rozpoczną na dobre produkcję tego materiału.
W Zakopanem ruszyła akcja łatania dziur na ulicach
2020-02-17
22:52
Choć mamy dopiero połowę lutego, w Zakopanem już ruszyła akcja łatania dziur w drogach. Okazuje się, że stosunkowo ciepła zima spowodowała, że na wielu drogach utworzyły się spore dziury. Niektóre wręcz są niebezpieczne dla samochodów. Stąd reakcja drogowców.
Posłuchaj co mówi Monika Jaźwiec, prezes Tesko