Nawet jak ktoś w nocy spali w piecu odpady i tak będziemy mogli to wychwycić - mówi Marek Trzaskoś, komendant straży miejskiej w Zakopanem. - Nawet jeśli spalanie śmieci dokona się po godz 22.00, to funkcjonariusz będzie mógł już na drugi dzień wejść do takiej kotłowni i już zgodnie z przepisami prawa pobrać taką próbkę nie tylko popiołu ale także próbkę z komina czyli próbkę sadzy-tłumaczy komendant. Jeśli ktoś nie wpuści strażników do domu, będzie interweniowała policja. Wtedy takim delikwentem zajmie się sąd. Zam palenie odpadami grozi mandat w wysokości do 500 zł.
W Zakopanem ruszyły kontrole pieców
2016-10-14
10:49
Straż miejsca będzie sprawdzać, czy górale nie palą w piecach śmieciami, głównie plastikami. W tym roku strażnicy mają w ręku dodatkowy oręż. Będą pobierali próbki popiołu do badań laboratoryjnych.