- Inicjatywa stworzenia muralu z pracami mojej mamy wyszła ze strony Netflixa. Jest to część akcji promującej filmy „Broad Peak” o moim tacie Macieju Berbece. Jak tylko usłyszeliśmy o tej propozycji, to ja i moi bracia byliśmy zachwyceni. Uznaliśmy, że praca naszej mamy idealnie sprawdzą się na takiej dużej ścianie – mówi Stanisław Berbeka, syn Ewy i Macieja.
Bracia mogli zaproponować ściany w Zakopanem, na których mógłby powstać taki mural. Uznali, że ta na bloku przy ul. Nowotarskiej będzie idealna.
- My wysłaliśmy także kilka propozycji obrazów, które mogłyby trafić na ścianę. Następnie dwa zostały wybrane i namalowane. Efekt wygląda wspaniale – mówi Stanisław.
Dwa wybrane obrazy pochodzą z cyklu „W drodze”. To obrazy, jakie Ewa Dyakowska-Berbeka malowała, gdy Maciej był na wyprawach górskich.
- Ona opowiadają historię himalaisty, który cały czas dąży do celu – opisuje Stanisław Berbeka.
Mural powstał na ścienie, na której wczesniej znajdowały się billboardy. Zdaniem synów Ewy i Macieja wpisze się w krajobraz miasta i staną się wizytówką miasta pod Giewontem.