Zimowe pożegnanie lata w górach. W ostatni dzień lata w Tatrach temperatura spadła do zera stopni i zaczął sypać śnieg.
- Od wysokości ok. 1300 metrów od rana sypał śnieg, który z czasem przeszedł w mżawkę. Na Kasprowym Wierchu spadło ok. 5 cm świeżego śniegu. To wszystko powoduje taką lodową powłokę. Jest bardzo ślisko. A do tego niewiele widać. Widzialność nie większa niż 50 metrów - mówi Piotr Konopka, ratownik Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.
To oznacza, że warunki do wędrowania w wyższych partiach gór zrobiły się bardzo niebezpieczne. Dlatego TOPR odradza wyprawy w góry. A jeżeli ktoś już musi iść, by wybierać trasy w dolinach.