Krakowscy urzędnicy badają emisję spalin w mieście

10-06-2019

Urzędnicy biorą pod lupę wydechy samochodów, a właściwie to, co się z nich wydobywa. Na ulicy Księcia Józefa i na alejach Trzech Wieszczów pojawiły się specjalne urządzenia badające spaliny emitujące przez przejeżdżające auta.

Podziel się ze znajomymi
Badania potrwają do końca czerwca
Badania potrwają do końca czerwca | webandi/pixabay
Urzędnicy biorą pod lupę wydechy samochodów, a właściwie to, co się z nich wydobywa. Na ulicy Księcia Józefa i na alejach Trzech Wieszczów pojawiły się specjalne urządzenia badające spaliny emitujące przez przejeżdżające auta. To pierwsze tego typu testy w Polsce.

- Jest szereg wskaźników. Nas najbardziej interesują oczywiście te, które mają wpływ bezpośrednio na jakość życia, na nasze zdrowie. Są to tlenki azotu i cząstki stałe. To bardzo dokładne urządzenia, dokładność ich jest na poziomie takim jak profesjonalnych urządzeń, które są przykładane do rur wydechowych - mówi Łukasz Franek z Zarządu Transportu Publicznego.

W Londynie ta sama technika badania spalin wykazała, że jednymi z większych kopciuchów w mieście są słynne piętrowe autobusy oraz czarne taksówki. Pojawienie się nowoczesnej technologii badania spalin w Krakowie cieszy aktywistów.

- Dzięki tym badaniom dowiemy się, ile poszczególne rodzaje, klasy aut emitują. Ile emitują diesle poszczególnych zanieczyszczeń, a ile samochody z napędem benzynowym. Jak te emisje zanieczyszczeń różnią się między autami starymi a autami nowymi - mówi Anna Dworakowska z Krakowskiego Alarmu Smogowego.

Badania mają potrwać 20 dni. Urzędnicy chcą, aby w tym czasie zebrać dane na temat spalin z co najmniej 100 tysięcy samochodów.
Posłuchaj materiału Ewy Sas:

Komentarze


Na antenie Radia Plus

Wybierz miasto