– Ta kaplica to wspaniały dar dla chorych i dla personelu – mówił przed liturgią kapelan szpitala ks. Robert Stachowicz SDS, który podziękował dyrekcji za przygotowanie miejsca na parterze na nową kaplicę. Przypomniał, że została erygowana i poświęcona 4 lutego przez kard. Grzegorza Rysia. Przywołał też słowa św. Jana Pawła II, który 9 czerwca 1997 roku podczas poświęcenia nowej Kliniki Kardiochirurgii Szpitala im. Jana Pawła II powiedział: „Niech ten szpital służy, niech służy w wymiarze fizycznym – walki z cierpieniem, chorobą i tym duchowym”. – Dzisiaj możemy powiedzieć, że te słowa Jana Pawła II są bardzo spełnione – zaznaczył ks. Stachowicz, który powitał zgromadzonych gości na czele z bp. Damianem Muskusem OFM.
– To miejsce szczególne – każdego dnia spotykają się tutaj cierpienie i nadzieja, niepokój i oczekiwanie, łzy i wdzięczność. Tutaj lekarze, pielęgniarki, ratownicy i cały personel troszczą się o to, aby ludzkie serce mogło dalej bić – mówił bp Damian Muskus OFM, wskazując na istnienie jeszcze głębszego wymiaru serca. – Człowiek żyje nie tylko dlatego, że jego serce pracuje biologicznie. Człowiek naprawdę żyje wtedy, gdy jego serce potrafi kochać – podkreślał.
Przypomniał, że św. Jan Paweł II też doświadczał cierpienia, choroby, fizycznej słabości, ale równocześnie świat widział go jako człowieka niezwykle mocnego. – Jego serce biło miłością. Bo jego serce było całkowicie oddane Bogu – mówił biskup. Zwrócił uwagę, że w dialogu Jezusa z Piotrem, po każdym zapewnieniu Apostoła o miłości do Jezusa, pada zachęta do pasienia Jego owiec. – Miłość do Boga zawsze prowadzi do służby drugiemu człowiekowi – podkreślał bp Damian Muskus OFM dodając, że widać to w rzeczywistości szpitala. – Tutaj miłość bardzo często nie wyraża się wielkimi słowami. Miłość w tym miejscu wyraża się nieprzespaną nocą przy chorym, wyraża się w cierpliwości wobec pacjenta, w życzliwym słowie, w trosce o niego, w codziennym wykonywaniu obowiązków, których często nikt nie zauważa – wyliczał. Zaznaczył, że wprowadzenie relikwii jest czymś więcej niż znakiem pamięci o papieżu – przypominają, że wszędzie można zdobywać świętość – na szpitalnych oddziałach, w gabinetach, w salach operacyjnych, w kaplicy i przy łóżku pacjenta.
Biskup zwrócił uwagę, że w szpitalu wiele osób w swoim sercu nosi jakieś zmartwienia i smutki, tymczasem Chrystus nie zaczyna rozmowy z człowiekiem od jego problemów. – Najpierw patrzy na człowieka i pyta o miłość – zaznaczył. – Prośmy św. Jana Pawła II, aby nasze serca były zdolne do takiej wielkiej miłości, która nie gaśnie w cierpieniu, nie poddaje się trudnościom, a przede wszystkim nie zamyka się na drugiego człowieka. Bo serce naprawdę zdrowe to nie tylko to serce, które bije. Serce naprawdę zdrowe to to serce, które kocha. A człowiek, który kocha Boga, nawet pośród choroby i cierpienia, zachowuje w sobie źródło życia, którego nikt i nic nie może mu odebrać – zakończył bp Damian Muskus OFM.
Źródło: Archidiecezja Krakowska