Zapowiada się mecz na szczycie - mówią obrońca Motoru, Paweł Moskwik i pomocnik Piotr Ceglarz. Jak dodają Motorowcy, do tych zawodów podchodzą zadaniowo, celem są trzy punkty ale szykuje się też okazja, by "odskoczyć" Chojniczance. Ni bez znaczenia jest też fakt, że zagramy na Arenie. U siebie każda drużyna chce zawsze wygrywać.
Za podopiecznymi Marka Saganowskiego intensywny meczowo czas, bo poza ligą doszły rozgrywki w Pucharze Polski. - O zmęczeniu nie ma jednak mowy, kondycyjne będziemy gotowi na sobotę - dodają Ceglarz i Moskwik. Sztab rozpracuje rywala do najbliższego czwartku. Wtedy będziemy wiedzieli jak Chojniczanka gra, jak atakuje, jak się broni i czego możemy sie po nich spodziewać.
Początek sobotniego meczu Motor-Chojniczanka o godzinie 17.