Szlak do Morskiego Oka został zamknięty tydzień temu. Najpierw podyktowane to było wysokim zagrożeniem lawinowym - obowiązywał wówczas czwarty stopień. Potem okazało się, że na odcinek między Włosienicą a stawem zeszły trzy lawiny. Jedna z nich - ze Żlebu Żandarmerii - była bardzo dużych rozmiarów. Śnieg naniósł powalone drzewa i głazy.
Gdy spadło zagrożenie lawinowe, w czwartek 9 lutego na szlak wyjechał ciężki sprzęt. Pługi zaczęły odśnieżać drogę. Operacja udała się.
- Od piątku 10 lutego ponownie otwarte zostaną szlaki turystyczne: droga z Palenicy Białczańskiej do Morskiego Oka oraz szlak z Wodogrzmotów Mickiewicza do Doliny Pięciu Stawów - informuje Tatrzański Park Narodowy.
W Tatrach obowiązuje 3 (znaczny) stopień zagrożenia lawinowego - w wyższych partiach panują bardzo trudne warunki do uprawiania turystyki. - Turysto, przed podjęciem decyzji o wyjściu w góry zapoznaj się z komunikatem turystycznym TPN oraz komunikatem lawinowym TOPR. Zachowaj rozwagę. Twoje bezpieczeństwo zależy od Ciebie i Twoich decyzji - apeluje TPN.